Pewnej burzowej nocy Julian przeżył niesamowitą przygodę z murowanym, marmurowym murem. Ukrywając się koło niego przed deszczem, zauważył, że w murze jest dziura a przez jezdnie przebiega skrzat w kurtce o kolorze różowym. Widząc to zaczął uciekać w stronę drugiego muru, jednak przewracając się zdarł sobie kolano. W końcu obudził się z krzykiem, okazało się iż był to tylko sen a marmurowy skrzat był tylko wymysłem w jego bujnej wyobraźni po wczorajszym horrorze. Krzycząc obudziła całą ulicę Skrzypcową, mówiąc o tym swojej dużej rodzinie dostał karę za oglądanie horrorów. Od tej pory Julian sam nie chodzi po zmroku a szczególnie pod czas burzy.
środa, 5 listopada 2014
Dyktando
Pewnej burzowej nocy Julian przeżył niesamowitą przygodę z murowanym, marmurowym murem. Ukrywając się koło niego przed deszczem, zauważył, że w murze jest dziura a przez jezdnie przebiega skrzat w kurtce o kolorze różowym. Widząc to zaczął uciekać w stronę drugiego muru, jednak przewracając się zdarł sobie kolano. W końcu obudził się z krzykiem, okazało się iż był to tylko sen a marmurowy skrzat był tylko wymysłem w jego bujnej wyobraźni po wczorajszym horrorze. Krzycząc obudziła całą ulicę Skrzypcową, mówiąc o tym swojej dużej rodzinie dostał karę za oglądanie horrorów. Od tej pory Julian sam nie chodzi po zmroku a szczególnie pod czas burzy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz