Drodzy Rodzice!
Dziękujemy za trud i wysiłek włożony w nasze wychowanie,
za cierpliwość i dobre serce.
Wierzymy, że ten dzień będzie
najpiękniejszym w naszym życiu, początkiem nowej drogi.
To dzięki Wam możemy się nim cieszyć.
Chcielibyśmy wyrazić to z całego serca:DZIĘKUJEMY!!
środa, 27 maja 2015
poniedziałek, 18 maja 2015
wtorek, 12 maja 2015
Opis wzgórza wawelskiego.
Zdjęcie
przedstawia Wzgórze wawelskie, na którym znajdują się zabytkowe
obiekty. Na pierwszym planie widoczna jest Katedra Wawelska, którą
zalewa pięknie przystrzyżony trawnik. Najbardziej w oczy rzuca się
jej złota w kopuła, która jakby nie pasuje do całości. Tuż za
katedrą widać potężne mury Zamku Królewskiego. Budowla
charakteryzuje się mocno czerwonym zadaszeniem. Natomiast mury
ukryte są za gęsto posadzoną roślinnością. Najwyższa wieża,
która wynurza się zza budowli jest Wieża Zegarowa, a tuż przed
nią znajduje się Wierzą Srebrnych Dzwonów. Tło zdjęcia tworzy
chmura zapowiadająca pogodę burzową.
poniedziałek, 4 maja 2015
Kampania społeczna
Celem kampanii jest zachęcenie odbiorców do poparcia pierwszej na Filipinach ustawy o zdrowiu psychicznym. Na Filipinach jest bardzo dużo osób chorych psychicznie społeczeństwo w naturalny sposób je odrzuca akcja to ma na celu uświadomienie ludzi, że w każdej rodzinie może się taka osoba znaleźć i nie jest to powodem do wstydu czy odsunięciem od społeczeństwa. Ze względu na niską świadomość społeczeństwa, że taki chory może być obok nas postanowiono zebrać podpisy by zapewnić należytą opiekę. Zwraca się też, że osoby są nietolerowane przez społeczeństwo.
http://www.kampaniespoleczne.pl/kampanie,3428,co_piata_osoba_jest_chora_psychicznie
http://www.kampaniespoleczne.pl/kampanie,3428,co_piata_osoba_jest_chora_psychicznie
środa, 22 kwietnia 2015
Profesor Parker Wilson z filmu "Mój przyjaciel Hachiko."
Parker Wilson był profesorem na uczelni. Co dziennie jeździł do pracy pociągiem oraz nim wracał. Na peronie zawsze kupował sobie kawę. Był on człowiekiem w wieku około 40-45 lat. Miał żonę i nastoletnią córkę. Nie miał on zwierząt w domu, ponieważ jego żona ich nie lubiła.
Pewnego wieczoru kiedy wysiadał z pociągu znalazł psa który wabił się Hachiko. Nie wiedział on co z nim zrobić. Próbował przekonać kolegę sprzedającego bilety na pociąg, aby wziął go na jedną noc. On jednak stanowczo odmówił zaopiekowania się psem. Profesor zabrał go do domu, jednak kiedy jego żona zauważyła psa rozzłościła się i zrobiła aferę mężowi. Parker Wilson przekonał żonę, że następnego dnia odda go do schroniska. Kolejnego dnia profesor Wilson zabrał psa do schroniska. Po rozmowie z właścicielem dowiedział się, że schronisko jest przepełnione i psy które w ciągu 2 tygodni nie zostaną adoptowane zostaną uśpione. W tym momencie profesor znalazł się w trudnej sytuacji i musiał zdecydować czy zostawi psa w schronisku i prawdopodobnie pozbawi go życia czy wróci do domu i bardzo rozzłości swoją żonę. Profesor wrócił do domu z psem, a po kilku dniach jego żona przekonała się do psa. Panu Wilsonowi udało się wybrnąć z trudnej sytuacji. Hachiko co dziennie przychodził na peron z profesorem i czekał aż do jego przyjazdu.
Po kilku latach Profesor Parker Wilson zmarł na zawał serca jednak pies któremu profesor uratował życie codziennie przychodził na peron i czekał na swojego właściciela.
Pewnego wieczoru kiedy wysiadał z pociągu znalazł psa który wabił się Hachiko. Nie wiedział on co z nim zrobić. Próbował przekonać kolegę sprzedającego bilety na pociąg, aby wziął go na jedną noc. On jednak stanowczo odmówił zaopiekowania się psem. Profesor zabrał go do domu, jednak kiedy jego żona zauważyła psa rozzłościła się i zrobiła aferę mężowi. Parker Wilson przekonał żonę, że następnego dnia odda go do schroniska. Kolejnego dnia profesor Wilson zabrał psa do schroniska. Po rozmowie z właścicielem dowiedział się, że schronisko jest przepełnione i psy które w ciągu 2 tygodni nie zostaną adoptowane zostaną uśpione. W tym momencie profesor znalazł się w trudnej sytuacji i musiał zdecydować czy zostawi psa w schronisku i prawdopodobnie pozbawi go życia czy wróci do domu i bardzo rozzłości swoją żonę. Profesor wrócił do domu z psem, a po kilku dniach jego żona przekonała się do psa. Panu Wilsonowi udało się wybrnąć z trudnej sytuacji. Hachiko co dziennie przychodził na peron z profesorem i czekał aż do jego przyjazdu.
Po kilku latach Profesor Parker Wilson zmarł na zawał serca jednak pies któremu profesor uratował życie codziennie przychodził na peron i czekał na swojego właściciela.
wtorek, 21 kwietnia 2015
14-latka uratowała mężczyznę z atakiem padaczki
W Lublinie 09.04.2015 14-letnia dziewczyna o imieniu Weronika w autobusie rzuciła się na pomoc człowiekowi mającemu właśnie atak padaczki. Podczas tego wydarzenia inni pasażerowie nie zwracali na niego uwagi. Kierowca autobusu widząc to od razu zatrzymał się i zadzwonił po karetkę. Mężczyzna jest w szpitalu i czuje się lepiej. Okazało się, że nie jest to jej pierwsze udzielenie pomocy. Wcześniej pomogła Kobiecie która przewróciła się na ulicy.
-Nie bałam się, bo wiedziałam co robić. Od dziecka interesuję się medycyną, oglądam seriale medyczne, czytam dużo na ten temat. Sama się dokształcam.
Film z momentu zdarzenia http://www.fakt.pl/wroclaw/14-latka-z-lubina-uratowala-zycie-pasazerowi-w-autobusie,artykuly,537200.html
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
Ulubione misjsce.
Moim ulubiony miejscem jest altanka, znajduje się ona na dworze. Co dziennie po szkole przychodzę tam i odpoczywam. Zbudowana jest ona z drewna. Uwielbiam siadać tam, zamykać oczy i pod czas wsłuchiwania się w wiatr rozmyślać o dniu w szkole.
czwartek, 9 kwietnia 2015
Wojciech Cejrowski
| Wojciech Cejrowski jest popularnym podróżnikiem, który przemierza boso świat. Po swoich wojażach często spotyka się z publicznością by podzielić się swoimi wspomnieniami z egzotycznych wypraw. Jest kontrowersyjnym podróżnikiem. jedni go kochają a inni przeciwnie. Jest barwna i ciekawą postacią potrafiącą opowiedzieć o swoich nie codziennych przygodach. Od 20 lat organizuje wyprawy w najdziksze zakamarki naszej planety. Był w 40 krajach na 6 kontynentach. najczęściej odwiedza Amazonie, by ocalić ostatnich wolnych Indian od zagłady i zapomnienia. Gromadzi dokumentację ginących plemion i ludów pierwotnych, uwieczniając to miedzy innymi na krótkich filmikach, które można oglądać w naszej telewizji. Dociera tam gdzie nie docierają inni. Jego charakterystycznym ubiorem są kwieciste koszule. |
piątek, 13 marca 2015
Baśń
"2 ostatnie smoki"
Dawno, dawno temu, za górami, za lasami i 7 rzekami, żył sobie stary smok nazywał się on Eragon. Nagle usłyszał głośne dźwięki dobiegające z wioski, którą bardzo lubił. Zadaniem smoka było ją chronić, Smok wyjrzał ze swojej jamy i zobaczył wojska atakujące osadę. Gdy to zauważył od razu ruszył do obrony.
W powietrzu uderzył w niego inny magiczny smok. Zawsze Eragon myślał, że jest jedynym żyjącym smokiem na ziemi. Zły smok miał obrożę z napisem jego imienia. Ten zły smok nazywał się Szczerbatek. W powietrzu i na ziemi toczyła się bitwa. Ludzie z osady widzieli złego smoka więc wystrzelili w jego kierunku sieć. Szczerbatek został schwytany. Teraz osada miała przewagę nad atakującymi wrogami. Dobry smok ział ogniem w stronę wrogów. Eragon pokonał złe wojska.
Eragon bawił się z Szczerbatkiem, na początku zły smok nie był przekonany do Eragona, ale potem stali się najlepszymi przyjaciółmi. Teraz razem bronią osady przed najazdami wrogów.
niedziela, 8 marca 2015
Wywiad na temat lat 80.
Wywiad z Ryszardem Niewiadomskim.
Kim
byłeś i czym się zajmowałeś w latach 80?
Przed
89 rokiem pracowałem w firmie ślusarskiej w Poznaniu. Dojeżdżałem
pociągiem z dworca w Dopiewie.
Czy
brałeś udział w jakiejś formie działalności opozycyjnej wobec
władzy PRL?
Przeszedłem
szkolenie wojskowe w zakresie obrony kraju. Nie byłem z tego powodu
prześladowany. Nie brałem udziału w żadnej formie działalność
opozycyjnej.
Jak
porównałbyś życie wtedy i dzisiaj?
W
tamtych czasach w sklepach były puste półki. Gdy przyjechała
dostawa jakiekolwiek towaru, to pojawiały się ogromne kolejki. W
związku z tym wprowadzone był kartki na zakupy podstawowych
artykułów (mięso, masło, słodycze, alkohol, papierosy).
Zarabiało się wówczas bardzo dużo, lecz nie było możliwości
zakupić pożądanych artykułów. Gdy chciało się kupić np.
firanki lub papier toaletowy to trzeba było oddać makulaturę za
którą trzymywało się talony.
Po
sprzęt AGD i RTV trzeba było długo stać. Powstawały listy, na
której sprawdzano obecność i się czekało aż przywiozą pożądany
towar. Czasem trwało to około tygodnia. Gdy ktoś nie był obecny,
to wypadał z kolejki. Wówczas kupowało się wszystko co
przywieziono, bez względu na potrzebę.
Nie
było wtedy komputerów I telefonów komórkowych i pojawiały się
pierwsze telewizory kolorowe.
Jak
wyglądała wtedy praca?
Kobiety
głownie zajmowały się domem i dziećmi , mężczyźni utrzymywali
rodziny.
Jak
zapamiętałeś dzień 4 czerwca 1989 roku?
4
czerwca 1989 kojarzy mi się z okrągłym stołem i zwycięstwem
Solidarności na czele której stał Lech Wałęsa. Więcej szczegółów
nie pamiętam.
Wszystkie
ustroje ograniczały nam wolność, nie mieliśmy takiej możliwości
by wyjechać za granice. Później wszystko się zmieniło. Dzisiaj
mamy większą swobodę i możliwości. Niestety zarabiamy mniej i choć
tworu w sklepie nie brakuje, to nie wszystkich stać na tak wysoki
standard.
Co
przekazałbyś odym ludziom?
Przede
wszystkim nauka a w szczególności znajomość języków, wówczas
drzwi staną przed Tobą otworem.
Dziękuję
za wywiad.
Jeżeli ktoś chce zobaczyć jak było wtartych czasach polecam obejrzeć film "koń trojański"
czwartek, 5 marca 2015
czwartek, 12 lutego 2015
Opis Bartka-Ketraba.
Bartek miał 13 lat, wszyscy twierdzili, że urodził się w Krakowie przy ulicy Skałecznej (sam też tak myślał). Jednak później dowiedział się, że tak naprawdę był Alianinem i urodził się w Wokarku.
Jak tylko sięgał on pamięcią, zawsze mieszkał w domu dziecka. Kiedy miał 5 lat opiekunowie powiedzieli mu, że jego rodzice zniknęli. Bartek inaczej Ketrab nigdy w to nie wierzył. Zawsze myślał, że jego rodzice się odnajdą, dlatego uciekał z Domu dziecka chociaż niebyło mu tam źle. Podczas wypraw szukał tam mamy. Jakiś instynkt zawsze kierował go pod Wawel i ul. Skałeczną.
W rzeczywistości pochodził on z Wokarku zasiedlanego przez Alian. Alianie byli mali, lecz Bartek a raczej Ketrab był dla nich olbrzymem. Do "normalnego" świata zaniosły go pająki. Ze względu na swój niski wzrost ludzie dawali mu dużo witamin, przez co urósł.
Bartek był odważnym chłopcem. Był jedynym człowiekiem z Alian, który posiadał złe cechy, takie jak nienawiść.
Moim zdaniem Ketrab był bardzo interesującą postacią, która wzbudzała we mnie wiele różnorodnych emocji.
Jak tylko sięgał on pamięcią, zawsze mieszkał w domu dziecka. Kiedy miał 5 lat opiekunowie powiedzieli mu, że jego rodzice zniknęli. Bartek inaczej Ketrab nigdy w to nie wierzył. Zawsze myślał, że jego rodzice się odnajdą, dlatego uciekał z Domu dziecka chociaż niebyło mu tam źle. Podczas wypraw szukał tam mamy. Jakiś instynkt zawsze kierował go pod Wawel i ul. Skałeczną.
W rzeczywistości pochodził on z Wokarku zasiedlanego przez Alian. Alianie byli mali, lecz Bartek a raczej Ketrab był dla nich olbrzymem. Do "normalnego" świata zaniosły go pająki. Ze względu na swój niski wzrost ludzie dawali mu dużo witamin, przez co urósł.
Bartek był odważnym chłopcem. Był jedynym człowiekiem z Alian, który posiadał złe cechy, takie jak nienawiść.
Moim zdaniem Ketrab był bardzo interesującą postacią, która wzbudzała we mnie wiele różnorodnych emocji.
środa, 4 lutego 2015
zadanie dla kl 4
Zadanie Znajdź w tekście 3 czasowniki i podkreśl je na
czerwono. Oraz napicz na jakie pytanie
odpowiada czasownik.
Fragment
wiersz „Leń”
Na tapczanie siedzi leń,
Nic nie robi cały dzień.
Nie poszedł do szkoły, bo mu się nie
chciało,
Nie odrobił lekcji, bo czasu miał za
mało,
Nie zasznurował trzewików, bo nie
miał ochoty,
Nie powiedział "dzień
dobry", bo z tym za dużo roboty,
Nie napoił Azorka, bo za daleko jest
woda,
Nie nakarmił kanarka, bo czasu mu
było szkoda.
Miał zjeść kolację - tylko ustami
mlasnął,
Miał położyć się - nie zdążył -
zasnął.
Śniło mu się, że nad czymś ogromnie
się trudził.
Tak zmęczył się tym snem, że się
obudził
wtorek, 27 stycznia 2015
Ludwig van Beetoven (Młodość)
Muzyczne zdolności Ludwiga ujawniły się bardzo wcześnie, w wieku ok. 4 lat. Rozpoczął karierę pianisty w wieku 7 lat, pierwszy koncert dał w Kolonii. Już w 1784 młody muzyk począł zastępować Neefego na odpowiedzialnym stanowisku dworskiego organisty. Pojawiły się też pierwsze wydane kompozycje (m.in. Wariacje nt. marsza Dresslera i trzy sonaty zadedykowane elektorowi Maksymilianowi Fryderykowi), które nie zdradzały jednak rozmiaru późniejszego talentu
kompozytora.. W roku 1787 siedemnastoletni Beethoven skorzystał z okazji wyjazdu do Wiednia.
kompozytora.. W roku 1787 siedemnastoletni Beethoven skorzystał z okazji wyjazdu do Wiednia.
piątek, 16 stycznia 2015
poniedziałek, 12 stycznia 2015
Sprawozdanie komuni Św.
Dnia 8 maja 2011r. w kościele parafialnym odbyła się uroczystość przyjęcia Pierwszej Komunii świętej. Na ten wyjątkowy dzień wszyscy się długo przygotowywali, zarówno na lekcjach religii, jak i w swoich domach.
Przed murami świątyni, zgromadzili się rodzice wraz ze swoimi dziećmi , którym udzielili błogosławieństwa. Następnie ksiądz wprowadził wszystkich przed ołtarz. Świątynia była wypełniona wiernymi, aż po brzegi. O godzinie 10.30 rozpoczęła się uroczysta Masz Święta. Najwspanialszym momentem było przyjęcie komunii i zostało to uwiecznione przez fotografów. Pod koniec mszy, ksiądz rozdawał każdemu dziecku chlebek, od którego należało rozpocząć uroczysty obiad w swoich domach.
Dzień ten był niezwykle miły, gdyż każdy spędzał go z najbliższą rodziną i pozostał w pamięci nie tylko we wspomnieniach, ale i na fotografiach.
Przed murami świątyni, zgromadzili się rodzice wraz ze swoimi dziećmi , którym udzielili błogosławieństwa. Następnie ksiądz wprowadził wszystkich przed ołtarz. Świątynia była wypełniona wiernymi, aż po brzegi. O godzinie 10.30 rozpoczęła się uroczysta Masz Święta. Najwspanialszym momentem było przyjęcie komunii i zostało to uwiecznione przez fotografów. Pod koniec mszy, ksiądz rozdawał każdemu dziecku chlebek, od którego należało rozpocząć uroczysty obiad w swoich domach.
Dzień ten był niezwykle miły, gdyż każdy spędzał go z najbliższą rodziną i pozostał w pamięci nie tylko we wspomnieniach, ale i na fotografiach.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

